Ogłoszenie dla zarejestrowanych użytkowników:
Ze względu na to co się wydarzyło z naszym forum musisz zrobić kilka rzeczy żeby mieć znowu dostęp do swojego konta.
Spróbuj się zalogować, jeśli się to nie powiedzie, kliknij "zapominałem hasła"
Podaj swój mail i dostaniesz link do zmiany hasła - proponuję zmienić hasło na trochę mocniejsze niż mieliście ostatnio.
Dobre hasło to minimum 8 znaków, zawierające duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne jak - !@#$%^&*
Po zalogowaniu nowym hasłem zmień język forum na polski. Klikasz w swoją nazwę u góry po prawej a potem - User Control Panel -> Board Preferences -> Edit Global Settings -> My Language -> Polski -> i klikasz Submit
W miarę wolnego czasu forum będzie usprawniane i będą dodawane nowe funkcje.
Jeśli pojawiły się w twoim profilu dziwne "krzaczki" zamiast polskich znaków, proszę popraw je.
Dadaj również brakujące informację, taki jak płeć i swoje media społecznościowe itp.
Ze względu na to co się wydarzyło z naszym forum musisz zrobić kilka rzeczy żeby mieć znowu dostęp do swojego konta.
Spróbuj się zalogować, jeśli się to nie powiedzie, kliknij "zapominałem hasła"
Podaj swój mail i dostaniesz link do zmiany hasła - proponuję zmienić hasło na trochę mocniejsze niż mieliście ostatnio.
Dobre hasło to minimum 8 znaków, zawierające duże i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne jak - !@#$%^&*
Po zalogowaniu nowym hasłem zmień język forum na polski. Klikasz w swoją nazwę u góry po prawej a potem - User Control Panel -> Board Preferences -> Edit Global Settings -> My Language -> Polski -> i klikasz Submit
W miarę wolnego czasu forum będzie usprawniane i będą dodawane nowe funkcje.
Jeśli pojawiły się w twoim profilu dziwne "krzaczki" zamiast polskich znaków, proszę popraw je.
Dadaj również brakujące informację, taki jak płeć i swoje media społecznościowe itp.
Spadek ciśnienia w ukł. hamulcowym
Moderator: Moderatorzy
-
gufner
Spadek ciśnienia w ukł. hamulcowym
Witam. Kolejny ciekawy problem w ukochanym GTT
Podczas jazdy na luzie przez dłuższą chwile, np. jade sobie z gorki przez jakies czas na luzie, spada mi cisnienie w ukladzie hamulcowym. Objawia sie to tym ze pozniej jak naciskam hamulec to pedal wpada mi do podlogi i musze drugi raz podpompowac aby zalapaly. Macie pomysly co to powoduje? Jak jade normalnie na biegu to wszystko jest oki. Help 
-
wsmpw
-
kuba
-
żuwik
Przecież jakby był problem z serwem to pedał byłby twardy a nie trzeba by było pompować na dwa razy, czy się mylę?
Zacznij od odpowietrzania (pewnie zrobione).
Potem sprawdź pompę - czy na wyłączonym silniku pedał wciśnięty do oporu stoi czy wpada coraz głębiej.
Dalej pomysłów nie mam, będziemy dumać....
Dodam tylko: miałem dość dziwną akcję z hamulcami - z tyłu mam uwalone odpowietrzniki więc odpowietrzałem na przewodzie. Przy odpowietrzaniu prawej strony pedał zrobił się miękki. Po odpowietrzeniu lewej twardy jak skała. Po ponownym odpowietrzeniu prawej znów miękki.... Najdziwniejsze w tym jest to, że wszystko działa prawidłowo, siły równiutkie na wszystkich kołach. Nie wiem o co w tym chodzi, jeżdżę i jest OK
Zacznij od odpowietrzania (pewnie zrobione).
Potem sprawdź pompę - czy na wyłączonym silniku pedał wciśnięty do oporu stoi czy wpada coraz głębiej.
Dalej pomysłów nie mam, będziemy dumać....
Dodam tylko: miałem dość dziwną akcję z hamulcami - z tyłu mam uwalone odpowietrzniki więc odpowietrzałem na przewodzie. Przy odpowietrzaniu prawej strony pedał zrobił się miękki. Po odpowietrzeniu lewej twardy jak skała. Po ponownym odpowietrzeniu prawej znów miękki.... Najdziwniejsze w tym jest to, że wszystko działa prawidłowo, siły równiutkie na wszystkich kołach. Nie wiem o co w tym chodzi, jeżdżę i jest OK
-
gufner
Dziekowac wielce za pomysly
Płyn dolalem jak mi zminili tarcze. Jakos kilkanasci dni temu od Wasq brałem i dałem full, ale sprawdze. Na wylaczonym silniku po calym dniu stania pedal wpada do podlogi, podpompuje i jest oki. No ale podczas jazdy nie moge na dluzej luzu zrzucic hehe
Od razu leci mi noga do podlogi
Sprawdze pompke jak wstane. Dam znaka jak cos wydumam.